MENU

Fakty i mity

Jest wiele pytań odnośnie energetyki wiatrowej – niestety emocjonalne odpowiedzi bardzo często nie pokrywają się z faktami.

Mit : elektrownie wiatrowe mają negatywny wpływ na ludzi, ponieważ powodują hałas i efekt cienia.

Fakt: nowoczesne urządzenia i dobre rozplanowanie pozwalają uniknąć tych problemów.

Fakt jest taki, że przy budowie elektrowni wiatrowych należy przestrzegać licznych przepisów oraz stosować się do obszernych analiz, które mają na celu ochronę mieszkańców okolic przeznaczonych pod budowę elektrowni wiatrowych. Dotyczą one między innymi ochrony przed hałasem i efektem cienia. Poza tym turbiny są ciągle ulepszane, na przykład poprzez optymalizację kształtu śmigieł, lepszą izolację i niższą prędkość obrotową. Do tego dochodzą jeszcze słyszalne dźwięki otoczenia, takie jak wiatr czy szum lasu, które zagłuszają dźwięki wydawane przez elektrownie wiatrowe. Jeśli chodzi o niesłyszalne dźwięki, które rzekomo są bardzo szkodliwe dla ludzi, to liczne badania wykazały, że dźwięki te, zwane infradźwiękami, nie mają absolutnie negatywnego wpływu na ludzi. Infradźwięki są zresztą emitowane również przez telewizory, silniki samochodów, lodówki, telefony komórkowe i również w sposób naturalny – przez wiatr, deszcz czy morze.

Mit: wiatr nie wieje zawsze, dlatego w dalszym ciągu potrzebujemy elektrowni atomowych lub węglowych.

Fakt: energia ze źródeł odnawialnych zastępuje elektrownie węglowe czy atomowe

Fakt jest taki, że dzięki nowoczesnym programom komputerowym można obliczyć oczekiwaną wietrzność na danym obszarze już na długo wcześniej, zanim stanie tam elektrownia wiatrowa. Energia uzyskana z innych źródeł musi zabezpieczać tę znikomą część zapotrzebowania energetycznego, której nie da się do końca obliczyć w prognozach, jednak ilość ta ciągle maleje dzięki coraz lepszej możliwości prognozowania, inteligentnym sieciom oraz nowoczesnym urządzeniom, które gromadzą energię na czas słabszego wiatru. Twierdzi się, że zasilanie ze słońca i z wiatru nie ma żadnego wpływu na bezpieczeństwo energetyczne. Wręcz przeciwnie – nowoczesne urządzenia przyczyniają się do stabilizacji sieci. W przyszłości energia ze źródeł odnawialnych będzie wyrównywała wahania spowodowane prze inne elektrownie.

Mit: elektrownie wiatrowe zabijają ptaki i szkodzą innym zwierzętom

Fakt: oddziaływania na ptaki i inne zwierzęta są znikome

Fakt jest taki, że ptaki praktycznie nie giną od elektrowni wiatrowych – jest to wniosek licznych badań i długoletnich obserwacji prowadzonych w wielu krajach. Ulice, linie wysokiego napięcia i inne wysokie budowle są dla ptaków dużo bardziej niebezpieczne niż elektrownie wiatrowe. W dodatku każdy nowy projekt parku wiatrowego poprzedza obserwacja w terenie, czy na obszarze pod planowaną inwestycję gniazdują ptaki i czy pokrywa się on z trasą przelotu ptaków, co prowadzi do tego, że podczas wyboru lokalizacji omija się tereny chronione i takie, które miałyby negatywny wpływ na faunę i florę.

W przypadku zwierząt hodowlanych poddawanych codziennie wielu innym najróżniejszym bodźcom nie zaobserwowano w ogóle zmian w zachowaniu spowodowanych oddziaływaniami elektrowni wiatrowych. Zwierzęta dzikie natomiast przyzwyczajają się bardzo szybko do elektrowni wiatrowych, co potwierdzają między innymi myśliwi.

Mit: branża energetyki wiatrowej nie tworzy nowych miejsc pracy

Fakt: branża energetyki wiatrowej jest prawdziwym motorem powstania nowych miejsc pracy

Fakt jest taki, że dzięki rozwojowi tej branży w Niemczech mieliśmy do czynienia w ostatnich latach z prawdziwym boomem zatrudnienia (dla przykładu: pod koniec 2007 roku ponad 85 000 osób pracowało w branży energetyki wiatrowej, a w branży energii odnawialnych w ogóle było to aż 250 000 osób). Zatrudnienie znalazły osoby z regionów słabo rozwiniętych i ten trend znajdzie kontynuację w przyszłości.

Mit: elektrownie wiatrowe mają ujemny bilans energetyczny

Fakt: bilans ekologiczny elektrowni wiatrowych jest jak najbardziej dodatni

Fakt jest taki, że elektrownia wiatrowa wytwarza w trakcie jej eksploatacji 40 – 70 razy tyle energii, ile zużywa się do jej postawienia, eksploatacji i demontażu. Badania wielu niezależnych instytutów potwierdzają, że w przypadku turbiny wiatrowej na lądzie zużyta przez nią energia „oddawana” jest z powrotem do sieci już po 3 – 12 miesiącach od jej postawienia, a w przypadku turbin na morzu (offshore) nawet już po 4 – 6 miesiącach. Zakładając średnio 20 lat eksploatacji takiej elektrowni, jest to jak najbardziej dodatki bilans energetyczny, którego konwencjonalne elektrownie wiatrowe nie będą w stanie osiągnąć nigdy, ponieważ trzeba im dostarczać ciągle energii w postaci surowców.

Mit: elektrownie wiatrowe szkodzą turystyce

Fakt: turyści oceniają elektrownie wiatrowe bardzo pozytywnie, same elektrownie często stają się celem wycieczek

Fakt jest taki, że elektrownie wiatrowe ingerują w krajobraz tak samo jak wszystkie inne budowle. Badania empiryczne ruchów turystycznych wykazały jednak, że turyści oceniają elektrownie wiatrowe raczej jako widoczny znak aktywnej ochrony klimatu i środowiska niż jako coś negatywnego. Niektóre gminy wykorzystują pojawiające się w związku z tym szanse i włączają stojące na ich terenie wiatraki do oferty turystycznej, na przykład jako punkt tras pieszych czy rowerowych, organizując przy okazji spotkania informacyjne poszerzające wiedzę o ochronie środowiska i o odnawialnych źródłach energii.

Mit: energia wiatrowa wymaga wysokich dopłat

Fakt: bez subwencji do energii z wiatru byłoby to najtańsze źródło prądu na rynku

Fakt jest taki, że żadne pieniądze z podatków nie idą na dopłaty do pozyskiwania energii z wiatru. Prąd produkowany przez elektrownie wiatrowe jest skupowany przez przedsiębiorstwa energetyczne a dodatkowe koszty pokrywają wszyscy klienci. Szczegółowo reguluje to Prawo energetyczne.

Przeciętna czteroosobowa rodzina zużywająca rocznie około 2 500 kilowatogodzin dopłaca do ekoprądu jedyne 2,1 euro miesięcznie, co stanowi około 25 euro rocznie na rzecz aktywnej ochrony klimatu i na rzecz inwestycji zapewniających pewną i korzystną energię w przyszłości.

Państwo dopłaca natomiast do elektrowni węglowych czy atomowych. W dodatku ogromne podatki wpompowywane latami w te technologie uniemożliwiły sprawiedliwą konkurencję na rynku wytwórców energii. Bez dopłat państwowych do gospodarki energetycznej energia z wiatru byłaby już dziś najbardziej opłacalnym źródłem energii.

Mit: większość społeczeństwa nie akceptuje energetyki wiatrowej

Fakt: energia z wiatru cieszy się pełną akceptacją

Fakt jest taki, że według aktualnych sondaży największych instytutów badania opinii publicznej większość ludzi odbiera elektrownie wiatrowe jak najbardziej pozytywnie, z czego spora większość jest za tym, żeby udział elektrowni wiatrowych w rynku energetycznym był sukcesywnie zwiększany. Dalsze badania pokazują, że zgodę na to dają przede wszystkim ludzie, w których najbliższym otoczeniu stoją już elektrownie.

autor: Katarzyna Gawlik

XNie pokazuj tego powiadomieniaUwaga: Użytkowanie strony internetowej oznacza zgodę na używanie plików Cookie. Więcej informacji w polityce prywatności.